Unikatowa poezja barokowa na przestrzeni stuleci

Dla wielu historyków literatury poezja barokowa zaliczana jest do jednych z najbardziej charakterystycznych gatunków poezji na przestrzeni stuleci. We wszystkich rankingach nurtów, które najmocniej rezonowały w swoich czasach, poezja barokowa jest na szczytach list. Dlaczego tak dobrze oddawała czasy, w których powstawała? W głównej mierze sprawił to niespotykany wcześniej charakter wyrażania otaczającego piękna. Stało się ono w pełni subiektywnym, zróżnicowanym w zależności od cech człowieka. Piękno stało się tylko obserwacją, ale wyrażało się również poprzez obserwatora i jego wewnętrzne refleksje na temat obiektu.

Poezja barokowa oparta na zmysłach odbiorców

Piękno dawało się narzucić. Było kreowane przez samego autora, który mógł sprawić, że jego punkt widzenia stawał się punktem widzenia czytelników wiersza. Twórca stawał się pewnego rodzaju „okiem” odbiorcy, prowadzącym go przez labirynt znaczeń. Jedynym przewodnikiem musiał być podmiot liryczny, którym najczęściej był sam autor. Usypiał uwagę poprzez mamienie kolorami czy kunsztowną formą utworu.

Wszystko to miało sprawiać, by przekaz wiersza wybrzmiał jeszcze mocniej. Zdarzało się też, że celem autora było ukrycie prawdziwego znaczenia swoich słów. Jego odszukanie należało w gestii czytelnika. Pod względem zmysłu wzroku odbiorca bywał najczęściej manipulowany, bowiem zmysł wzroku nieustannie poddawany bywał weryfikacji przez nasz umysł.

Poezja barokowa o bogatej stylistyce

Człowiek najczęściej ufa temu, co rozgrywa się przed jego oczami. Tym samym ulega ułudzie, co odpowiadało wierszom barokowym. Poezja barokowa poprzez kreowane obrazy przez podmiot liryczny, sprawiała, że czytelnik im zawierzał, czyniąc z autora własny „narząd wzroku”. Twórcy barokowi, odwołując się do zmysłu wzroku, opierali własne przekazy wizualne za pomocą plastycznych i wyrazistych odniesień do sztuki malarskiej. Podobne środki jak barwy, zastosowanie światłocienia, przemieszanie kolorów sprawiały wrażenie, że wiersz stawał się niczym płótno artysty-malarza. Nie były to jedynak jedyne motywy, jakimi posługiwali się poeci barokowi.

Poezja barokowa i rozbudowana stylistyka

Poeci barokowi chętnie korzystali z pomocy oksymoronów i antytez, intrygujących zestawień, które miały na celu nie tylko ubogacenie i urozmaicenie utworów, ale zwłaszcza zwodzenie i mylenie czytelników, wpadających w „zasadzki” ustawione przez autora. Zawierzano całkowicie wizjom twórców, odrzucając przy tym własne wątpliwości i krytykę. Poezja barokowa oparta na kręgach zmysłu wzroku była mocno zróżnicowana w swojej formie i kompozycji. Zachowano jednak pełną spójność w przekazu i filozofii jaką niosła. Chodziło w głównej mierze o manipulowanie odbiorcami, granie na jego uczuciach i konfrontowaniu ich z wizją poetycką. Przykładem może być „Oziębła miłość” Hieronima Morsztyna.

Twardy kamień, a przecię iskry idą z niego,

Gdy weń stalą uderzą, które gorącego

Płomienia są posłowie. Woda ogień psuje,

Z wody lód, z lodu woda, kto się w mocy czuje

Niechaj wolny z żywioły, a pewnie spróbuje:

Gdzie się ogień zaweźmie, wodą nie ratuje.

Nie serce, ale krzemień nosisz, panno, w sobie,

Jam też nie stal, lecz stałość mając przeciw tobie

W ciemnej lodowni się drę, a Wenus wskrzesała

liche iskry twej chęci, którymi zapoznała

Serce me zamrożone, czyniąc mi nadzieją,

Że i twoje skamiałe od ognia zmiękczeje

Przecię-ć się w nas ta miłość nierówno żarzyła,

Ja pałam, a tyś zgasła, cóżeś uczyniła?

Bym nie zgorzał, łzy leję, woda źrenic moich

Chce we mnie płomień zgasić zdradnych chęci twoich

I stałość we mnie topi, a ogień zalewa,

Zagrzejwa się, Zosieńku, póki nie zmarzniewa„.

o autorze

Tomasz Kabisz

Specjalista i wieloletni rehabilitant w różnego rodzaju ośrodkach rehabilitacji ruchowej. Na co dzień trener osób niepełno- i pełnosprawnych.