Pożywny posiłek śniadaniowy dla dziecka

Grymaszenie przy stole to element nieodłączny z życia rodziców małych pociech. Niechęć do poznawania nowych smaków i naturalna przekora dziecka sprawiają, że jest ono wrogo nastawione do zawartości talerza, co z kolei przysparza rodzicom wielu kłopotów i stanowi element problematyczny w kontekście prawidłowego odżywienia wzrastającego organizmu. Problemy z niejadkami, stanowiące zmagania większości rodziców spowodowały, że specjaliści z zakresu dietetyki, psychologii i pedagogiki, zmobilizowali siły aby dopomóc udręczonym opiekunom.

Pierwszym elementem, który pomaga przekonać malucha do zjedzenia śniadania, jest jego urozmaicenie. Sama kaszka na mleku, podana w miseczce, nie wystarczy, aby był on zainteresowany jej spożyciem. Zainteresowanie zmienia się diametralnie, kiedy kaszka podana jest w kolorowej miseczce, z łyżeczką o zabawnym kształcie, a na jej powierzchni znajdują się ułożone ze świeżych owoców (na przykład malin) postaci bajkowe, kwiaty, lub inne atrakcyjne dla dziecka kształty. Rodzaj posiłku i stopień jego urozmaicenia zależne są od wieku dziecka, jednak już powyżej pierwszego roku życia, rozpoczyna się wprowadzanie urozmaiceń w zakresie odżywiania malucha. W roli śniadania mogą więc występować nie tylko kaszki, ale również jogurty z przetartymi owocami, a gdy dziecko uzyska pełną zdolność przeżuwania i połykania, wymyślne kanapeczki.

Innym sposobem, jest włącznie do codziennych bajkowych opowieści, tych mających na celu edukację w zakresie żywienia. Bajki o tym jakie produkty są zdrowe i dają siły do zabawy, a jakie powodują ból brzuszka u małego odkrywcy, doskonale działają na podświadomość dziecka, zwiększając tym samym jego tolerancję na zawartość talerza podczas spożywania posiłków. Psychologowie twierdzą również, że istotę stanowi nastawienie rodziców. W początkowym okresie życia dziecka stanowią oni dla niego ogromny autorytet, dlatego też chętne spożywanie niechcianych przez malucha produktów, może zasugerować mu potrzebę sięgnięcia po nie i spróbowania ich smaku. Jeśli zostanie on zaakceptowany, kolejny zdrowy produkt trafi do menu naszej pociechy.

o autorze

Tomasz Kabisz

Specjalista i wieloletni rehabilitant w różnego rodzaju ośrodkach rehabilitacji ruchowej. Na co dzień trener osób niepełno- i pełnosprawnych.

Powiązane artykuły