Węglowodany

Węglowodany – jaka jest ich rola i w jakiej postaci powinny występować

Tematyka związana ze zdrowym odżywianiem i doniesieniami dietetycznymi stała się tak obszerną dziedziną, że wymknęła się spod kontroli, zahaczając tym samym o alternatywne sposoby zmiany stylu życia i sposobu żywienia. Pojawiły się w związku z tym doniesienia o tuczącym działaniu węglowodanów, czy też konieczności obciążania organizmu nadmiarem białka dla uzyskania szczupłej sylwetki, które są oczywiście całkowicie niezgodne z prawdą, a nawet szkodliwe dla zdrowia.

Prawidłowy schemat żywienia obejmuje bowiem określoną w procentach podaż składników odżywczych, wśród których podstawowymi są właśnie białka, tłuszcze i węglowodany, zalecane u zdrowego człowieka w odpowiadających analogicznie ilościach 15%, 30% i 55%. Z powyższych danych wynika więc, że to właśnie węglowodany, w których upatruje się tyle złego, powinny stanowić podstawę naszej diety. Skąd więc wzięła się ich zła sława w popularnych i łatwo dostępnych źródłach „pseudowiedzy” żywieniowej?

Pod pojęciem „węglowodany” kryje się bardzo obszerna grupa ich źródeł, o różnym składzie i właściwościach. Te węglowodany, które tuczą to przede wszystkim cukry proste w postaci słodyczy oraz w niektórych przypadkach produkty pszenne, z których glukoza uwalniania jest w bardzo szybkim tempie, co wpływa na możliwość odkładania jej nadmiaru w postaci zapasów, w tym także w postaci tkanki tłuszczowej.

Dlatego też produkty pszenne zaliczane są do grupy o wysokim indeksie glikemicznym, co stanowi cenną informacje nie tylko dla osób zmagających się z cukrzycą, ale również dla tych, które chcą uniknąć nadmiernych kilogramów. Szczególnie niekorzystne są jednak te produkty pszenne, które oferują nam bary szybkiej obsługi, a więc bułki do hamburgerów, czy proponowane w gastronomii makarony spaghetti. Za ich niekorzystne działanie odpowiada nie tylko wysoka zawartość cukrów prostych, ale również tłuszczu, który w produktach przetworzonych występuje w dużych ilościach.

Biorąc pod uwagę jednak fakt, że produkty pełnoziarniste stanowią istotny element naszej codziennej diety i powinny znajdować się w każdym posiłku, ich właściwy wybór odgrywa szczególnie znaczącą rolę dla stanu odżywienia, a w konsekwencji stanu zdrowia. Warto więc mieć pełną świadomość w zakresie tego, na których produktach węglowodanowych powinniśmy kierować największą uwagę.
Są to przede wszystkim produkty z pełnego ziarna. Na rynku spożywczym dostępne jest nie tylko pieczywo pełnoziarniste (razowe żytnie, razowe pszenne, orkiszowe, gryczane), ale również pełnoziarnista mąka, makarony, brązowy ryż i kasze. Wszystkie te produkty powinny wzbogacać nasz jadłospis, nie tylko z uwagi na obecność w nich cukrów złożonych (niski indeks glikemiczny), ale również na wysoką zawartość składników mineralnych, zwłaszcza magnezu, cynku, żelaza i miedzi. W kontekście posiłków śniadaniowych, jako czynnik węglowodanowy proponowane są między innymi płatki owsiane i żytnie, pieczywo z pełnego ziarna (zarówno chleb jak i bułki) oraz ewentualnie brązowy ryż jako element sałatki z dodatkiem warzyw.

 

W posiłku obiadowym, powinny natomiast dominować pełnoziarniste makarony i kasze oraz brązowy ryż. Taki sposób żywienia przyczynia się do jeszcze jednego korzystnego efektu dla zdrowia, a mianowicie poprawy pracy jelit, regulacji wypróżnień i regulacji zawartości korzystnej mikroflory przewodu pokarmowego, stabilizacji poziomu cukru i profilu lipidowego krwi, który uzyskuje się dzięki wysokiej zawartości błonnika, a dokładniej jego frakcji nierozpuszczalnych i rozpuszczalnych.
Umieszczanie więc węglowodanów (zwłaszcza złożonych) w grupie niewskazanych składników odżywczych, czy koniecznych do ograniczenia, jest całkowicie nieuzasadnione, a wręcz sprzeczne z zasadami zdrowego odżywiania. To właśnie dzięki nim uzyskujemy energię niezbędną dla funkcjonowania i prawidłowej pracy narządów, pochodzącą z uwalniającej się stopniowo glukozy. Zdecydowanie jednak należy wykluczyć z diety lub ograniczyć źródła cukrów prostych, zwłaszcza słodycze, słodzone napoje i pieczywo cukiernicze.

Tagi:

o autorze

Tomasz Kabisz

Specjalista i wieloletni rehabilitant w różnego rodzaju ośrodkach rehabilitacji ruchowej. Na co dzień trener osób niepełno- i pełnosprawnych.

Powiązane artykuły